Złote zasady oszczędzania – jak zadbać o swoje pieniądze w 2024 roku?

Jak nie dać się infla­cji i w koń­cu prze­stać żyć od wypła­ty do wypła­ty? Postanowienia finan­so­we są obec­nie bar­dzo popu­lar­ne. Chcemy odkła­dać na podró­że, wkład wła­sny na wyma­rzo­ne miesz­ka­nie, zbie­rać nawet na eme­ry­tu­rę. Samo odkła­da­nie jed­nak nie wystar­czy. Trzeba wypra­co­wać sobie kil­ka spraw­dzo­nych nawy­ków, dzię­ki któ­rym fak­tycz­nie odło­ży­my po pew­nym cza­sie kon­kret­ne kwo­ty. Gdzie i jak odkła­dać pie­nią­dze aby nie tra­ci­ły na war­to­ści? Co będzie tren­dem w 2024 roku?

Ostatnie lata peł­ne wszel­kie­go rodza­ju kry­zy­sów poka­za­ły, że zde­cy­do­wa­nie mądrze jest posia­dać środ­ki na tzw. czar­ną godzi­nę. Od lat krą­ży pogląd, że każ­dy z nas powi­nien mieć odło­żo­ne mini­mum trzy­krot­ność naszych wydat­ków mie­sięcz­nych w razie cho­ciaż­by nagłej utra­ty pracy.

- Warto jed­nak mieć zbu­do­wa­ną podusz­kę finan­so­wą na pozio­mie co naj­mniej sze­ścio­krot­no­ści mie­sięcz­nych wydat­ków. Na oszczę­dza­nie i inwe­sto­wa­nie patrzy­my tak­że w per­spek­ty­wie dłu­go­ter­mi­no­wej – tak, żeby nie zasko­czył nas żaden kry­zys finan­so­wy i żeby­śmy nie musie­li oba­wiać się, za co będzie­my żyć na eme­ry­tu­rze. Szacuje się, że eme­ry­tu­ra z ZUS za oko­ło 20–30 lat będzie wyno­si­ła jedy­nie 20–25% obec­nych zarob­ków. Zacznijmy o tym myśleć już teraz, nawet jeśli jeste­śmy w wie­ku 20 czy 30 lat – mówi Marta Dębska, eks­pert­ka ryn­ku zło­ta, Goldsaver.pl

Jak zatem zacząć oszczędzać?

Po pierw­sze, wyznacz finan­so­we cele.

- Zacznij od tego, co wła­ści­wie chcesz osią­gnąć poprzez oszczę­dza­nie i dla­cze­go jest to dla Ciebie istot­ne. Może to być waka­cyj­ny wyjazd do wyma­rzo­ne­go miej­sca, wkład wła­sny do miesz­ka­nia, fun­dusz eme­ry­tal­ny, któ­ry pozwo­li ci po zakoń­cze­niu pra­cy zawo­do­wej reali­zo­wać swo­je marze­nia. Ważne, by cel ten był na tyle istot­ny, by moty­wo­wał cię do podej­mo­wa­nia wysił­ków – radzi Marta Dębska.

Ekspertka pole­ca rów­nież, by wpro­wa­dzić w życie regu­łę „naj­pierw płać sobie”, czy­li prze­le­wać po każ­dej wypła­cie usta­lo­nej przez sie­bie kwo­ty na oddziel­ne kon­to oszczędnościowe.

- To bar­dzo pro­sta i dobra zasa­da, któ­ra jed­nak nie jest sto­so­wa­na tak czę­sto, jak być powin­na. Pamiętajmy jed­nak, aby kwo­ta była real­na. Nie może­my prze­lać poło­wy wypła­ty, jeśli dru­ga poło­wa nie wystar­czy nam do koń­ca mie­sią­ca. Regularnie spraw­dzaj­my postę­py, to też bar­dzo moty­wu­je do dal­sze­go dzia­ła­nia – tłu­ma­czy Marta Dębska.

Pamiętajmy tak­że o codzien­nych nawy­kach i nie kupuj­my pod wpły­wem impulsu. 

- Zalecam zacze­kać mini­mum 24 godzi­ny przed pod­ję­ciem decy­zji. Może oka­że się, że wca­le nie potrze­bu­jesz tych nowych butów? Ta zasa­da zaska­ku­ją­co dobrze dzia­ła i powstrzy­mu­je nas przed nie­po­trzeb­ny­mi wydat­ka­mi. Większe wydat­ki powin­ni­śmy mieć zapla­no­wa­ne znacz­nie wcze­śniej, aby mieć zebra­ną kwo­tę i nie posił­ko­wać się kre­dy­to­wa­niem np. na nowe meble – doda­je eks­pert­ka Goldsaver.pl.

Dywersyfikuj i nie cho­waj pie­nię­dzy „do skarpety” 

Warto tak­że posta­wić na kil­ka spo­so­bów oszczę­dza­nia i inwe­sto­wa­nia, czy­li zdy­wer­sy­fi­ko­wać swój port­fel. Wybierz takie for­my loko­wa­nia kapi­ta­łu, o któ­rych masz sze­ro­ką wie­dzę i któ­re Cię prze­ko­nu­ją.     Możesz posta­wić choć­by na obli­ga­cje, akcje, fun­du­sze eme­ry­tal­ne, meta­le szla­chet­ne, loka­ty ban­ko­we albo nieruchomości.

- Chowanie pie­nię­dzy „do skar­pe­ty” nie jest dobrym roz­wią­za­niem, bo po pro­stu tra­cą one z cza­sem na war­to­ści. Obserwujemy rosną­ce zain­te­re­so­wa­nie loko­wa­niem kapi­ta­łu w zło­cie fizycz­nym, któ­re świet­nie prze­no­si war­tość w cza­sie. Jak wyni­ka z rapor­tu Polak Inwestor 2023, to wła­śnie na krusz­ce w pierw­szej kolej­no­ści posta­wi­li­by Polacy, któ­rzy zaczy­na­ją inwe­sto­wać. Złoto chro­ni nasze pie­nią­dze przed infla­cją, a teraz – dzię­ki inno­wa­cyj­ne­mu pro­jek­to­wi na pol­skim ryn­ku zło­ta, jakim jest sklep inter­ne­to­wy Goldsaver.pl – uncjo­wą sztab­kę moż­na kupo­wać „po kawał­ku”, same­mu decy­du­jąc o wyso­ko­ści i czę­sto­tli­wo­ści zaku­pów. – doda­je Marta Dębska z Goldsaver.pl

Inwestuj w sie­bie, a na pew­no zaoszczędzisz

Myśląc o inwe­sty­cjach, nie zapo­mi­naj­my, jak waż­ne jest inwe­sto­wa­nie w sie­bie. Możemy to robić w dwo­ja­ki sposób.

- Po pierw­sze, edu­ka­cja finan­so­wa. Nie muszą to być od razu stu­dia pody­plo­mo­we. Równie dobrze spraw­dzą się książ­ki, pod­ca­sty, albo kana­ły YouTube zwią­za­ne z finan­sa­mi. Dostępność tego typu mate­ria­łów jest dziś ogrom­na, wystar­czy regu­lar­nie i sys­te­ma­tycz­nie po nie się­gać - radzi Marta Dębska.

Drugi istot­ny aspekt, jak pod­kre­śla eks­pert­ka Goldsaver.pl, to zadba­nie o wła­sne zdrowie.

- W coraz więk­szym stop­niu doty­ka­ją nas cho­ro­by cywi­li­za­cyj­ne, jak oty­łość, cukrzy­ca, cho­ro­by ser­ca czy zabu­rze­nia psy­chicz­ne. Wiążą się one nie tyl­ko z duży­mi kosz­ta­mi, ale tak­że ze zna­czą­cym pogor­sze­niem jako­ści życia. Warto zatem zmie­nić styl życia jesz­cze zanim dole­gli­wo­ści się poja­wią i dzię­ki temu unik­nąć pro­ble­mów. Potraktuj to jako inwe­sty­cję – doda­je Marta Dębska.

Oszczędzanie i inwe­sto­wa­nie będzie coraz bar­dziej spra­wą oczy­wi­stą dla każ­de­go, nie tyl­ko dla naj­bo­gat­szych. Dzięki wdro­że­niu powyż­szych spo­so­bów będzie­my spo­koj­niej­si w przy­pad­ku nie­prze­wi­dzia­nych trud­no­ści, być może w koń­cu prze­sta­nie­my żyć od wypła­ty do wypła­ty. Dbanie o wła­sne finan­se i przy­szłość od kil­ku lat sta­ło się po pro­stu nie­zbęd­ne i świa­do­mość w tym tema­cie będzie tyl­ko rosła.

Goldsaver: Goldsaver jest czę­ścią Goldenmark. Od lat dostar­cza fizycz­ne zło­to – sztab­ki i mone­ty. Jest jed­nym z naj­więk­szych w Polsce dys­try­bu­to­rów zło­ta fizycz­ne­go na ryn­ku klien­tów indywidualnych.

https://goldsaver.pl/

 

Ewolucja zamiast rewolucji. Siedem aktualnych trendów z branży finansów osobistych.

Nadchodząca wio­sna to okres dużych zmian w dzie­dzi­nie finan­sów oso­bi­stych. Według eks­per­tów nowo­ści będą napę­dza­ne zaawan­so­wa­ny­mi tech­no­lo­gia­mi i zmie­nia­ją­cy­mi się ocze­ki­wa­nia­mi spo­łecz­ny­mi. Nie cho­dzi tu jed­nak o rewo­lu­cję, lecz o ewo­lu­cję, w któ­rej tech­no­lo­gia sta­je się part­ne­rem w zarzą­dza­niu finan­sa­mi na indy­wi­du­al­nym poziomie.

 AI w służ­bie portfela

 Jednym z klu­czo­wych czyn­ni­ków może być coraz szer­sze wyko­rzy­sty­wa­nie zaawan­so­wa­nej Sztucznej Inteligencji jako klu­czo­we­go narzę­dzia trans­for­ma­cyj­ne­go. Dzięki inno­wa­cyj­nym roz­wią­za­niom opar­tym na AI, każ­dy z nas będzie miał dostęp do szyb­kiej i pre­cy­zyj­nej ana­li­zy swo­ich finan­sów. To umoż­li­wi bar­dziej świa­do­me zarzą­dza­nie budże­tem oraz osią­gnię­cie finan­so­wych celów. Wykorzystanie AI w finan­sach oso­bi­stych otwie­ra nowe moż­li­wo­ści, pozwa­la­jąc na indy­wi­du­al­ne dosto­so­wa­nie stra­te­gii oszczę­dza­nia czy też pla­no­wa­nia finansowego.

Algorytmy AI już są w sta­nie iden­ty­fi­ko­wać obsza­ry, w któ­rych użyt­kow­ni­cy mogą popra­wić swo­je zarzą­dza­nie finan­sa­mi. Przykładowo, AI może ana­li­zo­wać zwy­cza­je zaku­po­we w połą­cze­niu z ofer­tą dostęp­ną w inter­ne­cie, prze­glą­dać sub­skryp­cje, suge­ro­wać opty­mal­ne meto­dy oszczę­dza­nia oraz poma­gać w pla­no­wa­niu budże­tu zgod­nie z indy­wi­du­al­ny­mi prio­ry­te­ta­mi – komen­tu­je Piotr Mazan, dyrek­tor mar­ke­tin­gu i roz­wo­ju pro­duk­tów w Soonly Finance.

 Kup teraz, ale prze­myśl zakupy

Po dyna­micz­nym wzro­ście popu­lar­no­ści opcji „Kup Teraz, Zapłać Później” (z angiel­skie­go BNPL – Buy Now Pay Later), obser­wu­je­my w roku 2024 przy­spie­sze­nie pro­ce­su roz­wo­ju ryn­ku. W mia­rę nasi­le­nia kon­ku­ren­cji oraz zja­wi­ska prze­sy­ce­nia, pierw­sze duże pro­ble­my bran­ży BNPL sta­ją się oczy­wi­ste. Przewidujemy spo­wol­nie­nie wzro­stu, a fir­my dzia­ła­ją­ce w tym sek­to­rze będą musia­ły dosto­so­wać stra­te­gie, kon­cen­tru­jąc się na inno­wa­cyj­nych roz­wią­za­niach oraz dosto­so­wy­wa­niu ofert do zmie­nia­ją­cych się ocze­ki­wań klientów.

Zastrzeżony PESEL i co dalej?

Zastrzeżenia doty­czą­ce wyko­rzy­sty­wa­nia nume­ru PESEL sta­ją się istot­nym zagad­nie­niem spo­łecz­nym. Wraz z milio­na­mi zgło­szeń do reje­stru zastrze­żeń PESEL, pro­gno­zu­je­my, że może nastać fala wypi­sów z baz danych. Gdy klien­ci otrzy­ma­ją odmo­wę dostę­pu do usług z powo­du zastrze­żeń, fir­my będą zmu­szo­ne reago­wać, dosto­so­wu­jąc swo­je pro­ce­du­ry i podej­ście do gro­ma­dze­nia oraz wyko­rzy­sty­wa­nia danych oso­bo­wych. Ten trend wyzna­cza nowy etap w ochro­nie pry­wat­no­ści kon­su­men­tów oraz zobo­wią­zu­je przed­się­bior­stwa do bar­dziej odpo­wie­dzial­ne­go zarzą­dza­nia danymi.

Nowe ryzy­ka

W mia­rę jak tech­no­lo­gia sta­je się coraz bar­dziej wszech­obec­na w naszym życiu, rośnie rów­nież licz­ba i sku­tecz­ność prób wyłu­dzeń w kana­łach zdal­nych. W 2024 roku obser­wu­je­my nie tyl­ko zwięk­szo­ną aktyw­ność oszu­stów, ale tak­że rosną­ce zagro­że­nie ze stro­ny zaawan­so­wa­nych narzę­dzi sztucz­nej inte­li­gen­cji. Te nowo­cze­sne narzę­dzia mogą być wyko­rzy­sta­ne do gene­ro­wa­nia deep fake’ów, voice sca­mów i prze­ko­nu­ją­cych tre­ści gene­ra­tyw­nych, któ­re mogą łatwo zwieść nawet ostroż­nych użyt­kow­ni­ków inter­ne­tu. W obli­czu tych nowych zagro­żeń, koniecz­ne sta­je się cią­głe dosko­na­le­nie metod bez­pie­czeń­stwa oraz pod­no­sze­nie świa­do­mo­ści spo­łecz­nej w celu ochro­ny przed cyberprzestępczością.

Mikroinwestycje

Zjawisko bra­ku oszczęd­no­ści wśród znacz­nej czę­ści spo­łe­czeń­stwa jest jed­nym z wyzwań, któ­re sta­wia przed nami rok 2024. Zauważamy, jed­nak­że rosną­cą świa­do­mość finan­so­wą, szcze­gól­nie wśród mło­de­go poko­le­nia. W tym kon­tek­ście, coraz wię­cej osób zaczy­na rozu­mieć zna­cze­nie inwe­sty­cji jako narzę­dzia budo­wa­nia kapi­ta­łu. Nowoczesne plat­for­my umoż­li­wia­ją mikro­in­we­sty­cje, pozwa­la­jąc nawet tym, któ­rzy dotąd nie mie­li oszczęd­no­ści, zain­we­sto­wać drob­ne kwo­ty w akcje na świa­to­wych gieł­dach. To zja­wi­sko sta­je się klu­czo­wym ele­men­tem trans­for­ma­cji świa­do­mo­ści finan­so­wej spo­łe­czeń­stwa – komen­tu­je Piotr Mazan.

Tanio już było 

W kon­tek­ście dal­szej ewo­lu­cji świa­ta finan­sów oso­bi­stych, obser­wu­je­my trend dal­sze­go ogra­ni­cza­nia bez­płat­nych usług finan­so­wych. Wraz z rosną­cy­mi kosz­ta­mi utrzy­ma­nia infra­struk­tu­ry oraz zapew­nie­nia wyso­kiej jako­ści obsłu­gi, insty­tu­cje finan­so­we coraz czę­ściej wpro­wa­dza­ją drob­ne opła­ty za korzy­sta­nie z róż­no­rod­nych usług. Ten trend jest zauwa­żal­ny w szer­szym kon­tek­ście, gdzie nie tyl­ko mBank, ale tak­że inne insty­tu­cje finan­so­we zaczy­na­ją nakła­dać opła­ty, np. za wypła­ty z ban­ko­ma­tów czy korzy­sta­nie z okre­ślo­nych funk­cji ban­ko­wo­ści inter­ne­to­wej. Ponadto, dal­sza popu­la­ry­za­cja mode­li sub­skryp­cyj­nych sta­je się powszech­niej­sza, co ozna­cza, że klien­ci mogą spo­dzie­wać się pła­ce­nia regu­lar­nych opłat za dostęp do zaawan­so­wa­nych funk­cji czy dodat­ko­wych korzy­ści. To odzwier­cie­dla dyna­micz­ne prze­kształ­ce­nie się mode­li biz­ne­so­wych w sek­to­rze finan­so­wym, gdzie insty­tu­cje sta­ra­ją się zna­leźć rów­no­wa­gę pomię­dzy zapew­nie­niem atrak­cyj­nych usług a zacho­wa­niem rentowności.

Przesunięcie akcen­tu na dzia­ła­nia mięk­kie w ochro­nie konsumentów

Po osią­gnię­ciu wystar­cza­ją­ce­go, a według nie­któ­rych opi­nii nawet nad­mier­ne­go, pozio­mu ochro­ny praw i inte­re­sów kon­su­men­tów, admi­ni­stra­cja rzą­do­wa kła­dzie więk­szy nacisk na dzia­ła­nia mięk­kie. W nad­cho­dzą­cych latach spo­dzie­wa­ne są zin­ten­sy­fi­ko­wa­ne wysił­ki w obsza­rze edu­ka­cji, kam­pa­nii infor­ma­cyj­nych, porad­nic­twa kon­su­menc­kie­go i doradz­twa finan­so­we­go. Zamiast sku­pia­nia się wyłącz­nie na aspek­tach regu­la­cyj­nych, rzą­dy podej­mu­ją wysił­ki w kie­run­ku pod­no­sze­nia świa­do­mo­ści kon­su­men­tów, dostar­cza­jąc im narzę­dzi i wie­dzy nie­zbęd­nej do podej­mo­wa­nia świa­do­mych decy­zji finan­so­wych. Takie podej­ście ma na celu nie tyl­ko zabez­pie­cze­nie praw kon­su­men­tów, ale rów­nież umoż­li­wie­nie im peł­niej­sze­go korzy­sta­nia z róż­no­rod­nych usług finan­so­wych oraz budo­wa­nie zdol­no­ści do sku­tecz­ne­go zarzą­dza­nia wła­sny­mi finansami.

To będzie cie­ka­wy rok

Podsumowując, per­spek­ty­wy finan­sów oso­bi­stych na rok 2024 rysu­ją się jako dyna­micz­ne pole zmian, gdzie zaawan­so­wa­ne tech­no­lo­gie i roz­wi­ja­ją­ca się świa­do­mość spo­łe­czeń­stwa kreu­ją nową erę w zarzą­dza­niu finan­sa­mi. Wprowadzenie Sztucznej Inteligencji jako part­ner­skie­go narzę­dzia w tym pro­ce­sie obie­cu­je bar­dziej pre­cy­zyj­ną ana­li­zę, dosto­so­wa­ną do indy­wi­du­al­nych potrzeb, a trend mikro­in­we­sty­cji i świa­do­mo­ści finan­so­wej wśród mło­de­go poko­le­nia sta­no­wi istot­ny krok w kie­run­ku finan­so­wej samo­dziel­no­ści. Zjawiska takie jak spo­wol­nie­nie wzro­stu w sek­to­rze BNPL czy rosną­ca świa­do­mość kon­su­men­tów wyni­ka­ją­ce z nowych regu­la­cji doda­ją do tej pano­ra­my ele­men­tu wywa­żo­ne­go podej­ścia do ofert ryn­ko­wych. Wreszcie, rosną­ca licz­ba zastrze­żeń doty­czą­cych PESEL pod­kre­śla nara­sta­ją­cą tro­skę o pry­wat­ność, co wyma­ga od firm dosto­so­wa­nia poli­tyk i pro­ce­dur do nowych wyzwań etycz­nych i ochro­ny danych osobowych.

***

Soonly Finance jest naj­więk­szym pol­skim pożycz­ko­daw­cą onli­ne. Spółka udzie­la poży­czek przez inter­net pod mar­ka­mi Vivus i Zaplo. Dzięki wła­snym narzę­dziom ana­li­tycz­nym oraz auto­ma­ty­za­cji pro­ce­su sprze­da­ży pożycz­ki Soonly są wypła­ca­ne eks­pre­so­wo, bar­dzo wyso­ko oce­nia­ne przez klien­tów oraz cha­rak­te­ry­zu­je je jeden z naj­niż­szych na ryn­ku wskaź­ni­ków poży­czek nie­spła­ca­nych, zbli­żo­ny do pozio­mu ofert ban­ko­wych. Soonly w war­szaw­skim biu­rze zatrud­nia bli­sko 200 osób i nale­ży w 100% do pol­skie­go kapitału.

 

Kontakt dla mediów: Michał Kozłowski, tel.: + 48 452 931 565 m.kozlowski@agencjafaceit.pl

Biznes wspiera energię społeczną.

Soonly otwie­ra drzwi dla ini­cja­tyw pra­cow­ni­ków poprzez swo­ją fundację.

Współpraca mię­dzy biz­ne­sem a fun­da­cja­mi otwie­ra nowe moż­li­wo­ści, pozwa­la­jąc na two­rze­nie syner­gii, któ­re przy­no­szą korzy­ści zarów­no spo­łecz­no­ściom, jak i przed­się­bior­stwom. Firma Soonly  posta­no­wi­ła jesz­cze głę­biej zaan­ga­żo­wać się w spra­wy spo­łecz­ne, two­rząc fun­da­cję, któ­ra daje pra­cow­ni­kom moż­li­wość zgła­sza­nia wła­snych ini­cja­tyw. To nie tyl­ko kolej­ny etap w roz­wo­ju fir­my, ale rów­nież dowód na to, że Soonly Finance zda­je sobie spra­wę z roli spo­łecz­nej, jaką peł­ni w ota­cza­ją­cym ją środowisku.

 Zaangażowanie pra­cow­ni­ków w dzia­łal­ność cha­ry­ta­tyw­ną może przy­nieść zna­czą­ce korzy­ści nie tyl­ko dla spo­łecz­no­ści, ale tak­że dla samej fir­my. Soonly Finance dostrze­ga tę dyna­mi­kę i aktyw­nie wspie­ra ini­cja­ty­wy swo­ich pra­cow­ni­ków, co prze­kła­da się na wzrost mora­le i zaan­ga­żo­wa­nia wśród zespo­łu. Kiedy pra­cow­ni­cy widzą, że ich fir­ma nie tyl­ko dba o zyski, ale tak­że anga­żu­je się w spra­wy spo­łecz­ne, sta­ją się bar­dziej zmo­ty­wo­wa­ni do pra­cy. Działania cha­ry­ta­tyw­ne sta­ją się nie tyl­ko oka­zją do nie­sie­nia pomo­cy innym, ale rów­nież spo­so­bem na budo­wa­nie sil­nych wię­zi w zespo­le. Poprzez udział w pro­jek­tach cha­ry­ta­tyw­nych, pra­cow­ni­cy Soonly Finance czu­ją, że ich pra­ca ma real­ny wpływ na świat, co dodat­ko­wo wzmac­nia ich poczu­cie war­to­ści i przy­na­leż­no­ści do fir­my. W rezul­ta­cie, zaan­ga­żo­wa­nie w dzia­łal­ność cha­ry­ta­tyw­ną sta­je się nie tyl­ko czę­ścią kul­tu­ry orga­ni­za­cyj­nej, ale rów­nież sku­tecz­nym narzę­dziem moty­wa­cyj­nym, któ­ry przy­czy­nia się do suk­ce­su zarów­no pra­cow­ni­ków, jak i firmy.

Soonly Finance nie tyl­ko jest aktyw­nym uczest­ni­kiem w spra­wach spo­łecz­nych, ale rów­nież sta­wia na inno­wa­cyj­ne podej­ście do anga­żo­wa­nia się w lokal­ne spo­łecz­no­ści. Rola fir­my w spo­łecz­no­ści nie ogra­ni­cza się jedy­nie do prze­ka­zy­wa­nia wspar­cia finan­so­we­go, lecz sta­no­wi inte­rak­tyw­ną plat­for­mę dla kre­atyw­nych pomy­słów i ini­cja­tyw pra­cow­ni­ków. To wła­śnie pra­cow­ni­cy Soonly Finance są waż­ny­mi  archi­tek­ta­mi dzia­łań cha­ry­ta­tyw­nych fir­my. Każdy z nich ma moż­li­wość zgła­sza­nia wła­snych pomy­słów i ini­cja­tyw, któ­re są następ­nie wspie­ra­ne i kie­ro­wa­ne przez fir­mę. Poprzez fun­da­cję, fir­ma nie tyl­ko słu­cha swo­ich pra­cow­ni­ków, ale tak­że sta­ra się jak naj­le­piej zro­zu­mieć ich pasje i zaan­ga­żo­wa­nie spo­łecz­ne, wspie­ra­jąc te war­to­ści w ramach swo­ich dzia­łań. To dyna­micz­ne part­ner­stwo pomię­dzy fir­mą a pra­cow­ni­ka­mi two­rzy nie­po­wta­rzal­ną atmos­fe­rę, gdzie wspól­ne cele spo­łecz­ne są kształ­to­wa­ne przez róż­no­rod­ne per­spek­ty­wy i pomy­sły. W ten spo­sób nie tyl­ko wspie­ra się spo­łecz­ność, ale rów­nież umoż­li­wia swo­im pra­cow­ni­kom uczest­nic­two w pro­ce­sie two­rze­nia pozy­tyw­ne­go wpły­wu na świat wokół nich.Początek formularza

Najlepszym, co może zro­bić zarząd, to otwo­rzyć się na suge­stie pra­cow­ni­ków i dać prze­strzeń na reali­za­cję ich pomy­słów w fir­mie. Fundacja Soonly już od kil­ku mie­się­cy reali­zu­je róż­no­rod­ne pro­jek­ty, wspie­ra­jąc lokal­ne spo­łecz­no­ści oraz orga­ni­za­cje cha­ry­ta­tyw­ne. Jednym z przed­się­wzięć było poda­ro­wa­nie nie­mal 500 puszek kar­my azy­lo­wi dla nie­peł­no­spraw­nych psów i szcze­niąt. Pracownicy Soonly spę­dzi­li rów­nież cały dzień w schro­ni­sku, nio­sąc pomoc i radość pod­opiecz­nym. Niedawno Fundacja zaan­ga­żo­wa­ła się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i zało­ży­ła spe­cjal­ną pusz­kę do zbiór­ki - pod­kre­śli­ła Anna Panek, człon­ki­ni Zarządu i Dyrektor HR Soonly Finance, Prezes Zarządu Fundacja Soonly.

Soonly nie tyl­ko prze­ka­zu­je wspar­cie finan­so­we, ale rów­nież anga­żu­je się oso­bi­ście, co spra­wia, że ich zaan­ga­żo­wa­nie sta­je się bar­dziej ludz­kie i auten­tycz­ne. Działania cha­ry­ta­tyw­ne sta­ją się nie tyl­ko czę­ścią stra­te­gii mar­ke­tin­go­wej, ale rów­nież spo­so­bem bycia i myśle­nia fir­my. W świe­cie, gdzie cza­sa­mi zapo­mi­na­my o dru­gim czło­wie­ku, Soonly poka­zu­je, że war­tość spo­łecz­na może i powin­na współ­grać z war­to­ścią biznesową.

***

Soonly Finance jest naj­więk­szym pol­skim pożycz­ko­daw­cą onli­ne. Spółka udzie­la poży­czek przez inter­net pod mar­ka­mi Vivus i Zaplo. Dzięki wła­snym narzę­dziom ana­li­tycz­nym oraz auto­ma­ty­za­cji pro­ce­su sprze­da­ży pożycz­ki Soonly są wypła­ca­ne eks­pre­so­wo, bar­dzo wyso­ko oce­nia­ne przez klien­tów oraz cha­rak­te­ry­zu­je je jeden z naj­niż­szych na ryn­ku wskaź­ni­ków poży­czek nie­spła­ca­nych, zbli­żo­ny do pozio­mu ofert ban­ko­wych. Soonly w war­szaw­skim biu­rze zatrud­nia bli­sko 200 osób i nale­ży w 100% do pol­skie­go kapitału.

Kontakt dla mediów: Michał Kozłowski, tel.: + 48 452 931 565 m.kozlowski@agencjafaceit.pl

WARTO ODKŁADAĆ NAWET DROBNE KWOTY. TERAZ MOŻESZ OSZCZĘDZAĆ W ZŁOCIE – CZY KAŻDEGO NA TO STAĆ?

Wszyscy powin­ni­śmy wyro­bić w sobie nawyk odkła­da­nia, nawet małych kwot, aby zabez­pie­czyć przy­szłość czy mieć tzw. podusz­kę finan­so­wą. Oszczędzanie z zło­cie jest teraz coraz bar­dziej popu­lar­ne. Złoto uzna­wa­ne jest za jed­ną z bez­piecz­niej­szych form loko­wa­nia akty­wów. Inwestycja w nie zysku­je na popu­lar­no­ści zwłasz­cza w okre­sach nie­pew­no­ści na ryn­ku, takich jakie mia­ły miej­sce w ostat­nich latach. Dlaczego war­to zain­te­re­so­wać się wła­śnie tą for­mą loko­wa­nia pie­nię­dzy i jak każ­dy może to robić nawet przy drob­nych kwotach?

Ostatnie kil­ka lat to zde­cy­do­wa­nie czas nie­sta­bil­nej sytu­acji na całym świe­cie. Tym bar­dziej każ­dy szu­ka spo­so­bu na oszczę­dza­nie, a war­to odkła­dać nawet drob­ne kwo­ty, bo one po pew­nym cza­sie sta­ją się kon­kret­ną sumą, któ­rą wyko­rzy­sta­my np. w razie nagłej potrze­by. Niezmiennie od lat zło­to jest wła­śnie taką for­mą lokaty.

- Bardzo istot­ne jest to, aby wie­dzieć, że zło­to pod­czas nie­pew­nych cza­sów chro­ni war­tość pie­nią­dza. Jest to bez­piecz­na for­ma loko­wa­nia mająt­ku, ide­al­na tak­że pod­czas infla­cji z jaką się obec­nie zma­ga­my, bo chro­ni jego war­tość. Teraz tak napraw­dę każ­dy w zło­to może zain­we­sto­wać, nie­za­leż­nie od tego, jaki­mi kwo­ta­mi dys­po­nu­je. – tłu­ma­czy Michał Tekliński, eks­pert ryn­ku zło­ta, Goldsaver.pl.

Jak zacząć?

Złoto moż­na kupo­wać w róż­nej posta­ci, np. fizycz­nej czy­li szta­bek i monet lub posta­ci tzw. „papie­ro­wej” np. są to fun­du­sze ETF czy akcje spół­ek wydobywczych.

- Zdecydowanie ten pierw­szy spo­sób, jest naj­ła­twiej­szy i pole­cam go każ­de­mu, kto chce zacząć. Tutaj od razu może­my kupić sztab­kę lub mone­tę, a co wię­cej teraz dzię­ki skle­po­wi Goldsaver.pl, mamy moż­li­wość doko­ny­wa­nia zaku­pów zło­ta za kwo­tę mini­mum 50 zł, bez koniecz­no­ści dekla­ro­wa­nia czę­sto­tli­wo­ści i wyso­ko­ści zaku­pów. Gdy kupi­my łącz­nie 31,1 gra­mów zło­ta, czy­li peł­ną uncję – odbie­ra­my sztab­kę. Wtedy tra­fia ona w nasze ręce. Nazywamy to kupo­wa­niem zło­ta „po kawał­ku” – pozwa­la to na inwe­sto­wa­nie nie­za­leż­nie od środ­ków jaki­mi dys­po­nu­je­my. Nie musi­my się spie­szyć, może­my wpła­cać po 500, 300, czy nawet 100 zł. To świet­na for­ma oszczę­dza­nia dla rodzin, ale i dla każ­de­go, kto pra­gnie bez­piecz­nie ulo­ko­wać swo­je środ­ki – doda­je Michał Tekliński – Goldsaver jest pierw­szym skle­pem, któ­ry umoż­li­wił kupo­wa­nie zło­ta w taki sposób.

Długoterminowe inwe­sto­wa­nie w zło­to ma wie­le korzyści:

  1. Zabezpieczenie przed infla­cją: Złoto ma ten­den­cję do zyski­wa­nia na war­to­ści w okre­sach wzmo­żo­nej infla­cji, co może pomóc w zacho­wa­niu siły nabyw­czej inwestycji.
  2. Niezależność od ryn­ków: W odróż­nie­niu od ryn­ków kapi­ta­ło­wych, war­tość zło­ta nie jest bez­po­śred­nio uza­leż­nio­na od wyni­ków gieł­do­wych czy kon­dy­cji gospodarki.
  3. Limity poda­ży: Złoto jest surow­cem o ogra­ni­czo­nej poda­ży – nie moż­na w łatwy spo­sób zwięk­szyć jego ilo­ści, jak to ma miej­sce w przy­pad­ku gotów­ki. Dlatego rosną­cy popyt może wpły­nąć na wzrost jego ceny.
  4. Dywersyfikacja port­fe­la: Dodanie zło­ta do port­fe­la inwe­sty­cyj­ne­go może pomóc w zrów­no­wa­że­niu ryzy­ka i ochro­nie kapi­ta­łu w zmien­nych warun­kach rynkowych.

W obli­czu dyna­micz­nych zmian na are­nie glo­bal­nej i rosną­cej nie­pew­no­ści eko­no­micz­nej, inwe­sto­wa­nie w zło­to jest logicz­ną stra­te­gią dla tych, któ­rzy poszu­ku­ją sta­bil­ne­go zabez­pie­cze­nia swo­ich środ­ków. A teraz może sobie na to pozwo­lić każ­dy. Nabyte sztab­ki inwe­sty­cyj­ne moż­na prze­ka­zać dzie­ciom czy w każ­dej chwi­li odsprzedać.

Goldsaver: Goldsaver jest czę­ścią Goldenmark. Od lat dostar­cza fizycz­ne zło­to – sztab­ki i mone­ty. Jest jed­nym z naj­więk­szych w Polsce dys­try­bu­to­rów zło­ta fizycz­ne­go na ryn­ku klien­tów indywidualnych.

https://goldsaver.pl/

KUP DZIECKU… ZŁOTO ZA 500+

A gdy­by tak… świad­cze­nie 500+ (za chwi­lę 800+) ulo­ko­wać w start dziec­ka w doro­słe życie? Jaka for­ma loka­ty będzie naj­bez­piecz­niej­sza i naj­le­piej ochro­ni war­tość pie­nią­dza? A gdy­by tak to świad­cze­nie 500+ wymie­nić na sztab­ki złota?

Istnieje wie­le form loko­wa­nia kapi­ta­łu, na przy­kład nie­ru­cho­mo­ści. Nie jest to jed­nak opcja dostęp­na dla więk­szo­ści oby­wa­te­li zara­bia­ją­cych śred­nią kra­jo­wą. Inwestycje na gieł­dzie, wciąż wią­żą się z dużym ryzy­kiem utra­ty pie­nię­dzy. Bezpieczną i efek­tyw­ną for­mą loko­wa­nia oszczęd­no­ści jest kup­no zło­ta w posta­ci sztabek.

Dlaczego więc nie prze­zna­czyć świad­czeń 500+ w bez­piecz­ny zakup szta­bek „po kawał­ku”? Obecnie każ­de dziec­ko do 18 roku życia dosta­je z pro­gra­mu aż 108 tysię­cy zło­tych. Oznacza to, że gdy­by rodzi­ce prze­zna­czy­li je na zło­to, to dziec­ko na swo­ją 18-stkę mogło­by dostać ok. 13 zło­tych, uncjo­wych szta­bek. Gdy w stycz­niu 2024 roku będzie wpro­wa­dzo­ne nowe świad­cze­nie i kwo­ta wzro­śnie do 800 zło­tych będzie to już suma­rycz­nie 172 800 zło­tych, czy­li przy obec­nych cenach ponad 21 uncji złota.

Zakup zło­ta od lat jest spo­so­bem na zabez­pie­cze­nie war­to­ści pie­nię­dzy w cza­sie. Teraz – dzię­ki skle­po­wi Goldsaver – sztab­kę zło­ta moż­na kupo­wać „po kawał­ku”, bez wyda­wa­nia jed­no­ra­zo­wo więk­szej kwo­ty. Złoto kupo­wać moż­na z dowol­ną czę­sto­tli­wo­ścią i za dowol­ne kwo­ty (mini­mum 50 zł), a po „uzbie­ra­niu” jed­nej uncji, czy­li 31,1 gra­ma, sztab­kę moż­na odebrać.

– Jako pierw­si wpro­wa­dzi­li­śmy na pol­ski rynek takie roz­wią­za­nie – mówi Michał Tekliński, eks­pert ryn­ku zło­ta, Goldsaver.pl – Dzięki temu, na zakup sztab­ki zło­ta może sobie pozwo­lić prak­tycz­nie każ­dy. W skle­pie Goldsaver nie trze­ba dekla­ro­wać kwot ani czę­sto­tli­wo­ści zaku­pów. Minimalna kwo­ta zaku­pu to 50 zł, ale może to być 200, 300 czy 500 zł. Za każ­dym razem naby­wa­my pew­ną ilość zło­ta po aktu­al­nym kur­sie NBP, a po uzbie­ra­niu peł­nej uncji, może­my ją ode­brać, sprze­dać lub zacząć kupo­wać kolejną. 

Złoto od lat uzna­wa­ne jest za bar­dzo bez­piecz­ną for­mę loko­wa­nia mająt­ku. Chroni war­tość pie­nią­dza przed utra­tą siły nabyw­czej (infla­cją), zawi­ro­wa­nia­mi natu­ry gospo­dar­czej czy geo­po­li­tycz­nej. Jest tak­że bar­dzo poręcz­ne – uncjo­wa sztab­ka zło­ta w opa­ko­wa­niu ma wymia­ry zbli­żo­ne do kar­ty kre­dy­to­wej. Jest zatem bar­dzo łatwe do trans­por­to­wa­nia czy prze­cho­wy­wa­nia. Złoto jest tak­że mię­dzy­na­ro­do­we – bez tru­du odsprze­da­my je w dowol­nym miej­scu na świecie.

– Złoto to świet­ny spo­sób na loko­wa­nie pie­nię­dzy w dłu­gim ter­mi­nie – tłu­ma­czy Michał Tekliński. – Pieniądze tra­cą swo­ją siłę nabyw­czą, czy­li za tę samą kwo­tę może­my z cza­sem kupić mniej. Nie doty­czy to tyl­ko cza­su, gdy infla­cja jest wyso­ka, jak dziś. Cel infla­cyj­ny Narodowego Banku Polskiego, to 2,5 proc., a więc nawet przy „nor­mal­nej” infla­cji nasze pie­nią­dze tra­cą na war­to­ści. Ze zło­tem jest ina­czej, ponie­waż jest to suro­wiec natu­ral­ny, któ­ry trze­ba wydo­być. A w koszt wydo­by­cia wzra­sta wraz ze wzro­stem cen sprzę­tu, ener­gii i pra­cow­ni­ków, a więc wraz ze spad­kiem siły nabyw­czej pieniądza.

Złoto to dosko­na­ły spo­sób na odkła­da­nie pie­nię­dzy dla sie­bie np. na eme­ry­tu­rę, czy cho­ciaż­by dla swo­ich dzieci.

– Załóżmy, że kupi­li­śmy dla naszej pocie­chy sztab­kę zło­ta w 2005 roku i zapła­ci­li­śmy za nią 444 USD – mówi eks­pert Goldsaver. – Gdybyśmy dzi­siaj daje­my ją naszej cór­ce lub syno­wi w pre­zen­cie na 18. uro­dzi­ny, jej war­tość wyno­si­ła­by już 1859 USD, a więc ponad 4 razy wię­cej niż za nią zapłaciliśmy! 

Warto roz­wa­żyć tę for­mę oszczę­dza­nia, szcze­gól­nie, że zło­ta – w prze­ci­wień­stwie do pie­nię­dzy – nie da się dodru­ko­wać, a według Światowej Rady Złota zaso­by dro­go­cen­ne­go krusz­cu wyczer­pią się w cią­gu naj­bliż­szych 3–4 dekad.

Goldsaver: Goldsaver jest czę­ścią Goldenmark. Od lat dostar­cza fizycz­ne zło­to – sztab­ki i mone­ty. Jest jed­nym z naj­więk­szych w Polsce dys­try­bu­to­rów zło­ta fizycz­ne­go na ryn­ku klien­tów indywidualnych.

https://goldsaver.pl/